Ta strona używa plików cookie!
close

Tragedia we wsi Lipin, gdzie utonął młody mężczyzna - Policja apeluje o rozwagę nad wodą

Data dodania: 30 lipca 2018 r.
Miejsce zdarzenia: Polkowice

Policjanci z komendy powiatowej w Polkowicach wyjaśniają okoliczności tragicznego w skutkach zdarzenia, do którego doszło wczoraj na zbiorniku wodnym we wsi Lipin. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 29-latek po przepłynięciu kilkudziesięciu metrów najprawdopodobniej opadł z sił i utopił się. Mężczyzna został odnaleziony przez płetwonurka straży pożarnej. Niestety pomimo podjętej akcji reanimacyjnej nie udało się go uratować. Policjanci apelują do wszystkich osób wypoczywających nad wodą o ostrożność.

Wczoraj około godziny 18.30 Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Polkowicach odebrał zgłoszenie o mężczyźnie, który wskoczył do zbiornika wodnego, powstałego po żwirowni we wsi Lipin (gmina Radwanice) i nie wypływa.

Jak wynikało ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy, mężczyzna po przepłynięciu kilkudziesięciu metrów najprawdopodobniej opadł z sił i zaczął tonąć. 29-letni mieszkaniec powiatu polkowickiego został wyłowiony przez strażaków. Niestety pomimo podjętej akcji reanimacyjnej nie udało się go uratować. Policjanci wyjaśniają okoliczności tego zdarzenia.

Policjanci cały czas apelują o rozwagę na wodą i przypominają:

  • Bezpieczna kąpiel, to kąpiel w miejscu do tego przeznaczonym, które jest odpowiednio oznakowane i w którym nad bezpieczeństwem czuwa ratownik. „Dzikie kąpieliska” zawsze mają nieznane dno i głębokość, a woda w nich może być skażona. Nie wolno pływać też na odcinkach szlaków żeglugowych oraz w pobliżu urządzeń i budowli wodnych.
  • Przestrzegajmy regulaminu kąpieliska, na którym przebywamy. Stosujmy się do uwag i zaleceń ratownika.
  • Nie skaczmy rozgrzani do wody. Przed wejściem do wody zmoczmy nią klatkę piersiową, szyję, kark i nogi - unikniemy wstrząsu termicznego.
  • Nigdy nie wchodźmy do wody i nie pływajmy po spożyciu alkoholu lub środków odurzających.
  • Zażywając kąpieli słonecznych zwracajmy uwagę na osoby obok nas. Może się okazać, że ktoś będzie potrzebował naszej pomocy. Jeśli będziemy w stanie mu pomóc, to zróbmy to, ale w granicach swoich możliwości. Jeśli nie będziemy czuli się na siłach, to zaalarmujmy natychmiast inne osoby i służby.

Nie zapominajmy, że woda to żywioł, który może stanowić olbrzymie zagrożenie dla ludzi.

asp. szt. Wojciech Jabłoński

Źródło: KPP w Polkowicach
st. sierż. Przemysław Rybikowski
tel. 600-229-096

 

Galeria