Ta strona używa plików cookie!
close

Policyjny pies tropiący doprowadził do włamywacza – funkcjonariusze odzyskali skradzione mienie

Data dodania: 6 grudnia 2018 r.
Miejsce zdarzenia: Wrocław

Mężczyzna podejrzany o włamanie w nocy do sklepu i kradzież mienia wpadł w ręce wrocławskich policjantów, po tym jak policyjny owczarek niemiecki „Hejor” doprowadził do mieszkania, w którym sprawca ukrył się po przestępstwie. Zarówno przy sklepie, jak i na klatce schodowej budynku mieszkalnego policjanci znaleźli ślady krwi. Mężczyzna początkowo nie potrafił wytłumaczyć w jakich okolicznościach się zranił. Ostatecznie przyznał się, że to on wybił szybę w sklepie i ukradł odzież. Skradzione mienie odzyskano, a na podstawie zebranego materiału funkcjonariusze udowodnili zatrzymanemu jeszcze dokonanie innych przestępstw. O jego dalszym losie zdecyduje teraz sąd.

Nocą, policjanci zostali skierowani na ul. Nowowiejską, gdzie nieznany sprawca miał włamać się do jednego ze sklepów. Gdy funkcjonariusze dojechali na miejsce, zobaczyli wybitą szybę wystawową. Na szybie i na chodniku widoczne były niewielkie ślady krwi. Na miejsce skierowano policyjnego przewodnika z psem służbowym.

Gdy jeden patrol został przy sklepie, aby zabezpieczyć miejsce zdarzenia, przewodnik z innymi funkcjonariuszami uczestniczącymi w akcji, rozpoczęli sprawdzanie terenu. Po kilku minutach policyjny owczarek niemiecki „Hejor” podjął trop i doprowadził funkcjonariuszy do mieszkania na jednej z pobliskich ulic. Już na klatce schodowej policjanci zobaczyli kolejne ślady krwi.

Drzwi do mieszkania otworzył 64 - letni mężczyzna, właściciel mieszkania. Wewnątrz były jeszcze 3 inne osoby, w tym 21 - latek z rozciętą i krwawiącą ręką. Mężczyzna ten nie potrafił wytłumaczyć w jakich okolicznościach się zranił. Podczas dalszej rozmowy z funkcjonariuszami przyznał się ostatecznie, że to on wybił szybę w sklepie i ukradł odzież. Policjanci zabezpieczyli ubrania z widocznymi śladami krwi.

Zatrzymany 21 - latek trafił do policyjnego aresztu. Na bezie zgromadzonego materiału, policjanci oprócz tego włamania udowodnili mu jeszcze inne przestępstwa, m.in. dwa włamania do sklepów i usiłowanie oraz kradzież mienia.

Teraz o dalszym losie zatrzymanego zadecyduje sąd, a za przestępstwa, o które mężczyzna jest podejrzany, grozić mu może kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

asp. szt. Paweł Petrykowski

(źródło – KMP Wrocław)