Ta strona używa plików cookie!
close

Policjanci ruchu drogowego i mieszkaniec Jedliny Zdrój walczyli o życie 74-latka. Mężczyzna żyje i jest na obserwacji w szpitalu

Data dodania: 25 października 2018 r.
Miejsce zdarzenia: Wałbrzych

Wczoraj po południu w Wałbrzychu zasłabł 74-letni mężczyzna, a następnie przestał oddychać. Walkę o jego życie stoczyli wczoraj mieszkaniec Jedliny-Zdroju, który jako pierwszy zauważył, że mężczyzna stracił czynności życiowe oraz wałbrzyscy policjanci ruchu drogowego. Mężczyzna żyje i jest na obserwacji w jednym z wałbrzyskich szpitali.

34-letni mieszkaniec Jedliny-Zdroju wraz z policjantami uratowali wczoraj 74-latka, który zasłabł na ulicy i jak się chwilę później okazało, przestał oddychać. To właśnie jedlinianin dwie minuty przed zdarzeniem mijał się ze starszym mężczyzną. Kiedy po 120 sekundach szedł w przeciwnym kierunku, widział już staruszka leżącego na chodniku i wiedział, że jak najszybciej musi sprawdzić czynności życiowe. W tym momencie liczyła się przecież każda sekunda. Potwierdziło się, że mężczyzna nie oddycha. Natychmiast 34-latek zadzwonił na numer alarmowy 112 i rozpoczął resuscytację.

W tym właśnie momencie nadjechali policjanci ruchu drogowego. Jeden z funkcjonariuszy pomagał mężczyźnie w resuscytacji, a drugi zabezpieczał miejsce zdarzenia, a także pomógł w bezpieczny sposób dojechać Zespołowi Ratownictwa Medycznego do poszkodowanego. To dzięki szybkiej reakcji mieszkańca Jedliny-Zdroju i właściwie przeprowadzonej wspólnie z policjantami akcji ratowniczej, 74-latek trafił ostatecznie pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego i został przewieziony do szpitala.

Funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna odzyskał przytomność, jednak najbliższe dni spędzi w szpitalu na obserwacji.

nadkom. Krzysztof Zaporowski

Źródło: KMP w Wałbrzychu
sierż. szt. Marcin Świeży
tel. (74) 842-04-85

 

Powiązane wiadomości