Ta strona używa plików cookie!
close

Kradli na terenie Polski i Czech – wpadli w ręce policjantów

Data dodania: 8 maja 2018 r.
Miejsce zdarzenia: Kłodzko

Włamywali się do domów będących w budowie zarówno na terenie Dolnego Śląska, jak i Czech. Kradli głównie elektronarzędzia, elementy metalowe i części hydrauliczne. Ich łupem padły także dwie przyczepy i laweta. Wpadli w ręce policjantów z powiatu kłodzkiego, współpracujących z funkcjonariuszami z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu i Czech. U dwóch zatrzymanych podejrzanych, policjanci zabezpieczyli także dwa quady oraz motorower. Pojazdy zostały utracone na terenie Republiki Czeskiej.

Szczegółową analizą włamań zajmowali się funkcjonariusze referatu kryminalnego z Komisariatu Policji w Bystrzycy Kłodzkiej przy współpracy z policjantami z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu. Z ustaleń funkcjonariuszy wynikało, że sprawcy włamywali się do domów jednorodzinnych będących w budowie zarówno na terenie powiatu kłodzkiego jak i po stronie czeskiej.

W wyniku ścisłej współpracy policji polskiej i czeskiej oraz działań operacyjnych ustalono, a następnie zatrzymano mieszkańców powiatu kłodzkiego, podejrzanych o ten przestępczy proceder. Zatrzymani, to mężczyźni w wieku 34 i 37. Zebrany materiał dowodowy potwierdza, że sprawcy mają na swoim koncie szereg włamań.  

Podejrzani przyznali się do popełnianych na terenie powiatu kłodzkiego jak i po stronie czeskiej przestępstw. Łupem włamywaczy padały głównie elektronarzędzia, elementy metalowe i części hydrauliczne, a także dwie przyczepy i laweta. Wartość skradzionego  i odzyskanego mienia została wstępnie oszacowana na kilkadziesiąt tysięcy złotych. Podejrzani usłyszeli już zarzuty dotyczące włamań i kradzieży mienia.

Ponadto policjanci w miejscu zamieszkania podejrzanych zabezpieczyli dwa quady oraz motorower. Pojazdy zostały utracone na terenie Republiki Czeskiej. Jak podają kryminalni sprawa w dalszym ciągu pozostaje w zainteresowaniu Policji. Zatrzymanym grozi teraz kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności. O ich dalszym losie zdecyduje sąd.

asp. szt. Paweł Petrykowski

(źródło – KPP Kłodzko, KWP Wrocław)

 

Galeria

Powiązane wiadomości