Ta strona używa plików cookie!
close

Jechał na motocyklu tak pijany, że wywrócił się na jezdnię, a swoją ,,maszynę’’ zostawił na środku ulicy

Data dodania: 21 sierpnia 2019 r.
Miejsce zdarzenia: Wrocław

Wrocławscy policjanci zatrzymali 37-letniego mężczyznę, który prowadził motocykl, będąc w stanie nietrzeźwości. Miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu i był tak agresywny w stosunku do interweniujących funkcjonariuszy, że będzie musiał teraz odpowiedzieć również za naruszenie ich nietykalności. Okazało się ponadto, że jest osobą poszukiwaną. Motocyklista trafił prosto do policyjnego aresztu. Grozić mu może teraz kara do trzech lat pozbawienia wolności.

Policjanci wrocławskiego pionu prewencji otrzymali zgłoszenie dotyczące nietrzeźwego kierującego. Z przekazanej informacji wynikało, że mężczyzna poruszający się motocyklem był tak pijany, iż przewrócił się wraz ze swoją „maszyną” na jezdnię. Zostawił później swój jednoślad na samym środku drogi i zaczął oddalać się z miejsca zdarzenia. Świadkowie całego zajścia wyciągnęli kluczyk ze stacyjki porzuconego pojazdu, na wypadek gdyby nietrzeźwy motocyklista chciał wrócić i kontynuować jazdę.

Funkcjonariusze dojeżdżając na miejsce, zauważyli mężczyznę siedzącego pod drzewem. Gdy tylko mundurowi pojawili się przy nim, zaczął być wulgarny i agresywny. Policjanci musieli okiełznać jego emocje, gdyż stanowił zagrożenie dla siebie i innych. 37-latek m.in. uderzał w radiowóz, a siedząc już w policyjnym samochodzie, szarpał się i pluł, cały czas wykrzykując wulgaryzmy.

Jak tylko mundurowi uporali się z agresją mężczyzny, sprawdzili jego dane w systemach teleinformatycznych.

Okazało się wtedy, że 37-latek jest poszukiwany przez Prokuraturę Rejonową w Wałbrzychu. Został przewieziony prosto na komisariat policji, a następnie trafił do policyjnego aresztu.

Badanie na zawartość alkoholu w jego organizmie dało wynik ponad dwóch promili.

Motocyklista będzie musiał teraz odpowiedzieć przed sądem za prowadzenie pojazdu mechanicznego, będąc w stanie nietrzeźwości oraz za naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, grozić mu może kara do trzech lat pozbawienia wolności.

sierż. szt. Przemysław Ratajczyk

Źródło: KMP we Wrocławiu
asp. szt. Łukasz Dutkowiak
tel. 693 – 403 – 817