Ta strona używa plików cookie!
close

Dzielnicowi po pościgu zatrzymali mężczyznę podejrzanego o dokonanie rozboju. Jechał pijany, bez dokumentów i podawał dane personalne innej osoby

Data dodania: 13 lutego 2018 r.
Miejsce zdarzenia: Wrocław

Policjanci z wrocławskiego Ołbina na jednej z ulic zauważyli stojący w poprzek drogi pojazd i postanowili sprawdzić, co się stało. Gdy jeden z funkcjonariuszy podszedł do samochodu, jego kierowca nagle ruszył. Policjanci użyli sygnałów świetlnych i dźwiękowych chcąc zatrzymać pojazd, ale mężczyzna kontynuował jazdę. Po chwili został zatrzymany i wtedy okazało się, że jest pijany. Miał w wydychanym powietrzu blisko 1,5 promila alkoholu, nie posiadał też dokumentów i podawał dane personalne innej osoby. O jego dalszym losie zadecyduje teraz sąd.

Do zdarzenia doszło przed godziną 17.00 na ulicy Pomorskiej we Wrocławiu. Dzielnicowi pełniący służbę w rejonie parku Staszica zauważyli stojące w poprzek jezdni osobowe Audi. Policjanci postanowili sprawdzić, co się stało i podeszli do auta. Gdy kierowca zauważył jednego z funkcjonariuszy natychmiast ruszył. Policjanci użyli sygnałów świetlnych i dźwiękowych chcąc zatrzymać pojazd, ale kierujący chcąc uniknąć kontroli i zaczął uciekać, kontynuując jazdę chodnikiem przyległym do parku. Po około 300 metrach został zatrzymany.

Wtedy okazało się, co było powodem jego zachowania. Mężczyzna jechał pomimo orzeczonego przez sąd zakazu prowadzenia pojazdów, a w wydychanym powietrzu miał blisko 1,5 promila alkoholu. Nie miał też dokumentów i bezskutecznie próbował zwieść policjantów podając dane innej osoby.

Funkcjonariusze rozpoznali go jednak, jako poszukiwanego za dokonanie rozboju, który miał miejsce kilka dni wcześniej. Mężczyzna poszkodowany w wyniku tego zdarzenia utracił portfel z dokumentami i korzystał z pomocy medycznej. Natomiast policjanci od razu po zgłoszeniu podjęli działania operacyjne w tej sprawie i m.in. na podstawie analiz zapisów kamer z monitoringu, wytypowali osobę podejrzaną o ten czyn. 40-letni mieszkaniec Wrocławia był znany funkcjonariuszom, ukrywał się jednak i często zmieniał miejsce pobytu. Prawdopodobnie z uwagi na fakt, że miał stawić się do zakładu karnego w związku z zasądzoną karą pozbawienia wolności.

Obecnie usłyszał zarzuty m.in. za niezatrzymanie się do kontroli, kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości pomimo orzeczonego przez sąd zakazu prowadzenia pojazdów, a także za rozbój. Czyny te zagrożone są karą do 10 lat pozbawienia wolności.

asp. szt. Łukasz Dutkowiak
Źródło: KMP we Wrocławiu 

 

 

Powiązane wiadomości