Ta strona używa plików cookie!
close

Chciał zgłosić kradzież, a okazało się, że rzeczy miał w domu. Oprócz nich narkotyki…

Data dodania: 17 lipca 2019 r.
Miejsce zdarzenia: Wrocław

Do komisariatu na wrocławskim Ołbinie zgłosił się pewien młody mieszkaniec Wrocławia, który poinformował policjantów, że został okradziony. Według jego relacji, miał stracić telewizor, portfel oraz telefon. Funkcjonariusze szybko zajęli się sprawą i zweryfikowali zgłoszenie. „Skradzione” przedmioty znalazły się w mieszkaniu mężczyzny, a oprócz nich policjanci ujawnili także kilka porcji narkotyków.

Do policjantów z Ołbina zgłosił się mężczyzna, który poinformował, że przed kilkoma godzinami z jego mieszkania skradziono mu m.in. sprzęt elektroniczny oraz dokumenty. Funkcjonariusze od razu zajęli się sprawą, zwrócili jednak uwagę na nietypowe zachowanie 27-latka. Wrocławianin nie potrafił w logiczny sposób wytłumaczyć w jaki sposób stracił wspomniane wcześniej przedmioty. Był też bardzo pobudzony, co nasuwało podejrzenia, że może znajdować się wpływem środków psychoaktywnych.

Aby potwierdzić, czy faktycznie doszło do kradzieży, policjanci pojechali z mężczyzną do jego domu. Na miejscu okazało się, że w mieszkaniu jest zarówno portfel, jak i telefon, który miał zostać skradziony. Brakowało jednak telewizora, który według 27-latka, miał zostać utracony w wyniku przestępstwa. Funkcjonariusze ujawnili jednak dokument z lombardu, który był potwierdzeniem oddania go pod zastaw.

W mieszkaniu mężczyzny oprócz rzekomo skradzionych rzeczy, policjanci znaleźli również foliowe opakowanie z brązowym proszkiem, który okazał się być heroiną. 27 - latek przyznał się, że zażywa narkotyki i zastawił telewizor, aby uzyskać środki umożliwiające mu zakup kolejnych „działek”. Mężczyzna został zatrzymany i doprowadzony do policyjnego aresztu. O jego dalszym losie zdecyduje teraz sąd. Grozić mu może kara nawet do 3 lat pozbawienia wolności.

kom. Kamil Rynkiewicz

Źródło: KMP we Wrocławiu
sierż. Krzysztof Marcjan
tel. 693 – 403 – 817