Ta strona używa plików cookie!
close

Atak nożownika, bomba na szkolnym korytarzu oraz pożar w budynku starostwa powiatowego – na szczęście to tylko elementy ćwiczeń służb ratunkowych

Data dodania: 10 listopada 2018 r.
Miejsce zdarzenia: Milicz

Kilku uczniów szkoły w Cieszkowie zostało ciężko rannych w wyniku ataku agresywnego mężczyzny uzbrojonego w nóż. Napastnik został obezwładniony przez policjantów, a ranne dzieci szybko otrzymały pomoc medyczną. Następnego dnia na korytarzu jednej ze szkół w Miliczu znaleziono podejrzany pakunek. Ponad tysiąc dzieci zostało natychmiast ewakuowanych. Chwilę później niezbędna była ewakuacja całego budynku starostwa powiatowego w Miliczu, w którym wybuchł groźny pożar. Na szczęście były to tylko pozorowane sytuacje kryzysowe, w trakcie których doskonaliły swoje umiejętności i współpracę służby ratunkowe powiatu milickiego.

Dwudniowe ćwiczenia wszystkich milickich służb ratunkowych pod nazwą „Listopad 2018” zorganizowało i koordynowało Powiatowe Centrum Zarządzania Kryzysowego w Miliczu, Komenda Powiatowa Policji w Miliczu oraz Komenda Powiatowa PSP w Miliczu. Ćwiczenia podzielono na trzy oddzielne etapy, podczas których policjanci, strażacy, ratownicy medyczni oraz pracownicy szkół i starostwa mieli za zadanie prawidłowo i niezwłocznie zareagować na zdarzenia o charakterze kryzysowym, w trakcie których doszło do bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia większej ilości osób, w tym małych dzieci.

Pierwszego dnia ćwiczeń do szkoły w Cieszkowie wbiegł niepoczytalny mężczyzna i nożem zaczął atakować napotkane dzieci. Kilku uczniów zostało ciężko rannych. Jednak większość z nich dzięki natychmiastowej reakcji nauczycieli zdołała zabarykadować się w klasach, uniemożliwiając napastnikowi dalsze ataki. Dzięki szybkiemu i zdecydowanemu działaniu przybyłych na miejsce policjantów, uzbrojony napastnik został na korytarzu szkolnym obezwładniony i zatrzymany. Wszystkie ranne dzieci natychmiast otrzymały pomoc ze strony strażaków i ratowników medycznych. Ranni zostali wstępnie podzieleni ze względu na charakter odniesionych obrażeń, po czym najciężej ranni zostali ewakuowani ze szkoły i przewiezieni do szpitala. Pozostali uczniowie, którzy doznali lżejszych obrażeń zostali opatrzeni przez strażaków i ratowników medycznych na dziedzińcu szkolnym, w specjalnie do tego przystosowanym namiocie służb ratunkowych.

Następnego dnia, kilka minut po godzinie 8.00, dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Miliczu otrzymał informację od dyrektora Szkoły Podstawowej nr 2 Miliczu, że w szkole został znaleziony podejrzany pakunek, w którym może znajdować się materiał wybuchowy. Natychmiast ogłoszono ewakuację całej szkoły. Przez najbliższe kilka minut w bardzo szybkim tempie ponad tysiąc dzieci wraz z nauczycielami opuściło szkołę i udało się do wyznaczonych miejsc na terenie Milicza – m. in. do pobliskiego Urzędu Miejskiego, czy też do innych milickich szkół. Na miejsce przybyli policjanci, którzy przez najbliższe kilkadziesiąt minut dokładnie sprawdzili cały budynek. Po znalezieniu podejrzanego pakunku, policjanci ustalili, że była to atrapa bomby. Całą szkołę ponownie sprawdzili przybyli na miejsce strażacy. Gdy stwierdzono, że uczniom nic już nie zagraża, służby ratunkowe przekazały obiekt dyrekcji szkoły. Dzieci mogły bezpiecznie wrócić do zajęć.

Niestety kilkanaście minut później na terenie Milicza doszło do kolejnego poważnego zdarzenia. W budynku miejscowego starostwa wybuchł pożar. I znów do akcji zostały skierowane wszystkie służby ratunkowe. Policjanci wstrzymali ruch pojazdów na ul. Wojska Polskiego, umożliwiając dojazd jedynie wozom strażackim i karetkom pogotowia ratunkowego. Pracownicy starostwa wraz z petentami natychmiast opuścili budynek. Pożar szybko został opanowany przez strażaków, a dwie osoby które nie zdążyły uciec przed płomieniami zostały bezpiecznie ewakuowane z zadymionych pomieszczeń.
.
Dwudniowe ćwiczenia, w których udział wzięło ponad sto osób, miały na celu zgranie wszystkich biorących w nich udział służb ratunkowych powiatu milickiego. Cel ćwiczeń został osiągnięty. Wszyscy uczestnicy zgodnie podkreślili, że warto dużo ćwiczyć, aby szybko i prawidłowo móc reagować na podobne zdarzenia, które w każdej chwili rzeczywiście mogą zaistnieć.

asp. szt. Paweł Petrykowski

(źródło – KPP Milicz)

 

Galeria